ciśnienie w sprężarce
Ciśnienie w sprężarce – jakie ma znaczenie?
9 września 2020

Zbliżająca się zima to ogromne wyzwanie nie tyle dla samych kompresorów, ale raczej dla instalacji pneumatycznych jako całości. Z punktu widzenia konserwatora takich instalacji, największym wyzwaniem pozostaje kondensująca się wilgoć. To jednak nie wszystko, gdyż zimą na przemysłową pneumatykę czyha znacznie więcej zagrożeń. Jak stawić im czoła, by okres jesienno-zimowy nie zakończył się kosztowną wizytą serwisantów?

Jeśli są przewody, musi być i spadek!

Chcąc zabezpieczyć instalację pneumatyczną przed szkodliwym oddziaływaniem skroplin, serwis kompresorów powinien bezwzględnie sprawdzić położenie wszystkich poziomych przewodów pneumatycznych.

Najlepiej, jeśli będą one usytuowane z 1 – 2-stopniowym spadkiem, oczywiście w kierunku odbiornika sprężonego powietrza. Dzięki temu skropliny łatwiej przedostaną się do przeznaczonego do tego celu zbiornika. Jeśli przewody nie będą ułożone w ten sposób, to istnieje bardzo duże ryzyko, że cofający się płyn uszkodzi np. elektrozawory, co oczywiście będzie się wiązać z drogą i czasochłonną naprawą. Zwróćmy uwagę na fakt, że ilość takich skroplin wcale nie musi być duża. Do całkowitego zatrzymania instalacji wystarczy już 250 ml płynu, który w trakcie spływania może przepełnić zbiornik odwadniacza.

Inna temperatura, inne skraplanie

W przypadku rozbudowanych instalacji pneumatycznych zróżnicowana temperatura otoczenia, może mieć bardzo istotny wpływ na warunki pracy i niezawodność układu.

Zignorowanie tego faktu, może doprowadzić do zwiększonej emisji skroplin. Na szczęście można bardzo łatwo zapobiec (przynajmniej w części) temu zjawisku, chociażby poprzez wprowadzenie pełnej izolacji termicznej i jej kontrolę. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na:

  • przejścia pomiędzy wnętrzem budynku a jego otoczeniem; zimą, różnica temperatur pomiędzy obydwiema przestrzeniami może wynieść nawet kilkadziesiąt stopni Celsjusza,
  • sposób zaizolowania miejsc, w których instalacja pneumatyczna przenika przez wszystkie grodzie konstrukcyjne (np. ściany),
  • jakość izolacji na zewnątrz budynków, która narażona jest na intensywne oddziaływanie promieni słonecznych, opadów i niskich temperatur,
  • jakość odwadniaczy, które znajdują się w obszarach, w których instalacja przechodzi z obszarów cieplejszych w chłodniejsze.

Na szybkość skraplania się wody wewnątrz instalacji pneumatycznych, wpływ ma również jakość czynnika roboczego. Jeśli jest to powietrze klasy 4, 5, a nawet 6, to jego temperatura skraplania wyniesie odpowiednio 3, 7 lub 10 stopni Celsjusza. Jeśli temperatura w/w czynnika osiągnie tę wartość (z tendencją spadkową) dochodzi w nim do skroplenia pary wodnej.

Spust kondensatu, zawory ręczne i zaniedbania obsługi

Układy przygotowania powietrza i pojemniki ciśnieniowe powinny – z racji swego przeznaczenia – posiadać zamontowane zawory spustowe. Ich obsługa, konserwacja i prawidłowe wykorzystanie, to ważna kwestia w procesie przygotowania instalacji pneumatycznych do zimy.

Jedną z czynności kontrolnych, jaką serwis kompresorów ma obowiązek wykonać, jest kontrola zaworów spustowych kondensatu. Znajdują się one najczęściej w instalacjach przygotowania powietrza i w zbiornikach ciśnieniowych. Zwykle mają one postać zwykłych, obsługiwanych ręcznie zaworów. W bardziej zaawansowanych instalacjach mogą one przybierać formę rozbudowanych układów automatycznych, które:

  • działają na podstawie poziomu kondensatu (najczęściej są wyposażone w wewnętrzny pływak),
  • działają na podstawie wbudowanego przekaźnika czasowego, który włącza mechanizm spustowy co jakiś czas.

Wracając do zaworów ręcznych, regulamin obsługi instalacji pneumatycznej powinien określać, kto i w jakim terminie powinien dokonywać sprawdzenia całej instalacji. Warto na to zwrócić uwagę zwłaszcza późnym latem, gdy powietrze wtłaczane do instalacji jest zwykle bardziej zawilgocone, niż powietrze “zimowe”. A co, jeśli system ten opiera się na czujnikach automatycznych? Wtedy można wprowadzić kontrolę poziomu skroplin w pojemnikach, do których kondensat został odprowadzony. Stała zawartość płynu może świadczyć o złym funkcjonowaniu systemu i konieczności ręcznego odprowadzenia wilgoci.

Uwaga! Brak nowych skroplin może oznaczać, że zawór jest po prostu zanieczyszczony lub zaklejony. Czasami wystarcza jego dogłębne czyszczenie!

Jakość odprowadzanych skroplin też jest ważna!

Wykonując kompleksowy (przedzimowy) serwis kompresorów, warto zwrócić uwagę również na prawidłowe funkcjonowanie instalacji pomocniczych. Jedną z nich – a zarazem najważniejszą – jest system kontrolny uniemożliwiający wypływ oleju do ścieków.

System ten działa w dość prosty sposób. Otóż składa się on z przewodu odpływowego, który podłączony jest bezpośrednio do zaworu spustowego, specjalnego pojemnika z substancją chemiczną i odpływu, który prowadzi wodę do ścieków. Najważniejszym elementem tego systemu jest wspomniany pojemnik, który zawiera substancję chemiczną pochłaniającą olej. Skąd on się bierze? Chociażby bezpośrednio z kompresora, w którym może się on mieszać z czynnikiem roboczym.

Pojemnik pochłaniający olej jest najczęściej wyposażony w specjalny wkład, którego zadaniem jest wiązanie cząsteczek oleju. Przed zimą warto sprawdzić jego stan i – ewentualnie – doposażyć się w zapas tychże wkładów. Być może ich stan nie będzie miał wpływu na techniczne utrzymanie całej instalacji (zwłaszcza zimą), ale z pewnością pomoże środowisku, co również jest istotne, chociażby ze względu na koszty.

Sprężarkownia – serce układu pneumatycznego

Przygotowanie systemów pneumatycznych do zimy nie może dotyczyć samej ich infrastruktury, ale też serca całego układu, czyli pomieszczenia zwanego sprężarkownią.

Jeśli kompresor ma pracować wydajnie i bezawaryjnie, konieczne jest odpowiednie przygotowanie tego pomieszczenia do pracy w warunkach zimowych. Dlatego warto zwrócić uwagę na:

  • Temperaturę wewnątrz sprężarkowni, która musi być wyższa niż 0 stopni Celsjusza. Jest to zresztą oczywiste, gdyż niższe temperatury doprowadzą do zamarznięcia wody wewnątrz pomieszczenia i w konsekwencji doprowadzą do zniszczenia całego układu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że ogrzana sprężarkownia to mniejsze ryzyko gromadzenia się wilgoci.
  • Czystość filtra wlotowego, to aspekt, na który warto zwracać uwagę nie tylko pod koniec lata, ale zawsze. Jeśli filtr wlotowy będzie zapchany cząsteczkami kurzu (a o nie latem bardzo łatwo), to pompa kompresora będzie musiała wygenerować większą moc, by zassać odpowiednią ilość powietrza. Będzie się to oczywiście wiązało z możliwością przegrzania instalacji.
  • Czystość chłodnic, to kolejna kwestia, o której warto pamiętać nie tylko latem, ale przez cały rok. Mnóstwo osiadającego kurzu to spore wyzwanie dla układu chłodzenia sprężarki. Utrudniona konwekcja ciepła to bardzo częsta przyczyna wielu awarii. Co więcej, problemów z chłodzeniem nie rozwiąże niższa (zimowa) temperatura panująca w sprężarkowni. Dlatego okresowo warto je czyścić, a już na pewno wczesną wiosną, gdy temperatura otoczenia zaczyna wzrastać.
  • Smarownice to niezbędny element układu pneumatycznego i samej sprężarki. Dlatego przed rozpoczęciem okresu zimowego, należy zwrócić szczególną uwagę na stan oleju w smarownicach i – jeśli to możliwe – również na jego lepkość. Szczególny nacisk należy położyć zwłaszcza na drugi punkt, gdyż to od jakości smaru i jego lepkości w określonych temperaturach, zależeć będzie wydajność układu smarowania. Jeśli smar zgęstnieje, to elementy ruchome (trące) w sprężarkowni i poza nią, będą narażone na zatarcie.

Układ przygotowania powietrza, czyli jak przygotować się na zimę?

Powietrze wprowadzane do sprężarki musi być odpowiednio “przygotowane”. Oznacza to, że jego skład musi być dostosowany do wymaganych parametrów czynnika roboczego.

Przygotowanie powietrza wiąże się z koniecznością zabudowy specjalnej instalacji, która – w zależności od jakości powietrza wyjściowego – może mieć postać:

  • układu usuwającego oleje i inne zanieczyszczenia,
  • układu filtracji wstępnej,
  • układu osuszacza, który – w zależności od wariantu – może być zainstalowany wewnątrz sprężarki lub poza nią,
  • układu filtroreduktorów,
  • układu smarownic i – ewentualnie – filtrów mgły olejowej.

Niezależnie od zastosowanego wariantu, wybrana instalacja musi być przed zimą odpowiednio oczyszczona. Tym samym należy:

  • sprawdzić stan smaru i ewentualnie dokonać jego wymiany na optymalny dla pracy w niższej temperaturze,
  • wymienić filtry zastosowane w powyższych układach, a przynajmniej dokładnie je skontrolować,
  • przeanalizować zapisy w dokumentacji obsługi układu lub jeśli takiej nie ma, koniecznie ją założyć,
  • zwrócić uwagę na jakość smaru, jego gęstość, stopień zużycia itd.,
  • skontrolować pracę osuszacza i przeanalizować ilość oddawanego do zbiornika kondensatu.
sprężarka BOGE
sprężarka śrubowa olejowa

Dlaczego powyższe czynności są tak ważne?

Można odnieść wrażenie, że nie wszystkie z powyższych czynności, mają związek z ochroną instalacji kompresorów przed działaniem zimna. W praktyce należy zwrócić uwagę na każdy z powyższych kroków, oczywiście z uwzględnieniem warunków miejscowych i związanych z nimi obostrzeń. Dlaczego?

  • Okres letni to czas bardzo trudny dla kompresora. Musi on pracować w wyższych temperaturach, jest podatny na zapylenie i oddziałuje na niego powietrze o wysokim stężeniu pary wodnej.
  • W okresie letnim kontrole stanu sprężarki mogą być przeprowadzane rzadziej, chociażby ze względu na absencje urlopowe i trudności z utrzymaniem zmiany.
  • Wrzesień i październik to okres, w którym temperatury (zwłaszcza w nocy) gwałtownie spadają. Ma to szczególne znaczenie w kontekście utrzymania odpowiedniej jakości powietrza wewnątrz instalacji.

Poza tym nie można zapominać, że błędnie wykonany serwis kompresorów, może wywołać poważną awarię w każdym obszarze funkcjonowania układu pneumatycznego. Co gorsza – ewentualne naprawy zawsze są bardzo kosztowne.

Podsumowanie

Kompleksowy serwis kompresorów nie ogranicza się wyłącznie do sprawdzenia zapisów w dokumentacji. Jeśli ograniczymy się wyłącznie do tego, to już za kilka miesięcy czekać nas może poważna awaria. Powyższych kroków nie należy realizować wyłącznie jesienią. Wzmożona kontrola przyda się również w okresie zimowym i wiosennym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *